• Wpisów: 754
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 17:02
  • Licznik odwiedzin: 52 702 / 2191 dni
 
muszka010504
 
Teoretycznie powinnam skończyć lekcje o 12:25 ale przedłużyło się to o jakieś 3 godziny?
Musiałam pisać sprawdzian z matmy bo nie było mnie tydzień temu xp.
Dokładnie 7 dni temu był śnieg... teraz jest jakiś mega upał!
Pisałam ten sprawdzian w dusznej klasie pełnej ludzi z różnych klas. Czuć było dosyć intensywny ''specyficzny'' zapach unoszący się po pomieszczeniu xDD.
W dodatku siedziałam obok jakiegoś dziwnego, starszego kolesia, który już dawno skończył pisać i teraz postanowił gapić się na to co ja piszę w moim sprawdzianie :p
Myślałam, że nic nie napiszę bo zdaję sobie z tego sprawę że dużo z tych obliczeń jest tak banalnych że mogę obliczyć je sobie w głowie, ale ja tak nie potrafię!! xD
Jakoś wytrzymałam, choć nie zrobiłam paru zadań i jestem pewna, że ocena raczej nie będzie pozytywna xD

Zaraz tradycyjnie idę się zdrzemnąć, jak tylko dokończę jeść to pyszne ciastko *.*

PS: A wy dziś o której kończyliście? U was też jest upał?

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego